56 Takze tego...Doktor
Tarrou informuje Ramberta, że żona doktora znajduje się kilkaset kilometrów od lokalu, w sanato¬rium. Jezuita głosi w niej m. Tarrou zwalczał zatem karę śmierci i śmierć w każdej sytu¬acji. Serum Castela powoduje, że Grand wraca do zdrowia. Doktor Bernard Rieux wyznaje, że to on jest autorem utworu. Ów bunt może przybierać różne formy: aktywnego przeciwdziałania negatywnym zjawiskom albo ucieczki.” (24). Mając siedemnaście lat, Tarrou przeżył wstrząs – przekonał się, że ojciec jest zupełnie innym człowiekiem – w domu łagodny i opiekuńczy, na sali sądowej doma¬ga się wyroków śmierci a później uczestniczy w egzekucjach, uznając je za prostą konsekwencję przestępstwa, za coś normalnego i właści¬wego. Czytelnik może widzieć w dżumie jakieś inne zło, wobec którego powinno się przyjąć określoną postawę. Refleksje narratora, dialo¬gi postaci, uwagi, poglądy, spostrzeżenia – to wyraz zmagań ze złem, które trzeba wyjaśnić, zinterpretować, zakwalifikować.

W ramy chwilowe początku i końca dżumy w Oranie wkom¬ponowano masowe opisy wyjaśniające, jak wielki wpływ na życie ludzi miała epidemia. autor dzieła, osoba stojąca oprócz treścią, tymczasem jest to wypowiedź wkomponowana w utwór, będąca fragmentem narracji. Tymi słowami autor uprzedza wszelkie inne przejawy nienajlepsza, które – jak świat światem – ujawnią się w dziejach ludzkości i zapragną jej wyniszczenia. S. Nie jest to więc natychmiastowa relac¬ja, niemniej jednak prowadzona z długiego dystansu. Została aresztowana, kiedy ktoś podrzucił jej w tramwaju opaskę. Niemcy czuli się bezkarni, byli bezwzględni, za wszelką cenę chcieli utrzymać swoją pozycję w mieście, co przy odpowiednim wyposażeniu wojskowym i braku interwencji z zewnątrz musiało się udać. Wydarzenia pierwszego dnia powstania sprawiły, że najpierw został u Ireny, a następnie tułał się po mieszka¬niach i piwnicach należących do osób z rodziny, przyjaciół lub w całkowicie obcych miejscach. Ta krótka prezentacja posiada na celu zaprezentowanie, że w świecie wojennej i powstańczej zawieruchy indywidualizm poszczególnych ludzi wtapiał się w charakter i problemy ogółu zdominowanego poprzez mechanizm his¬torii i potworność zdarzeń. Obraz powstania w ujęciu M. Prawdziwymi bohaterami Pamiętnika z powstania warszawskiego są nie tylko wszyscy, lecz również rzeczy. W nieprostych założeniach Ci nie byli w stanie z odpowiednią częstotliwością zaspokajać własnych potrzeb – np.